sobota, 30 kwietnia 2011

`Miałeś być przy niej, miałeś być na każdy znak.`

I.
Siedziałam sama w domu, na górze, na parapecie z przyklejonym nosem do szyby. Miałam na sobie za dużą koszulkę taty, niedbale związane włosy w kucyk. Opatulona kocem z kubkiem kakaa w dłoni. Słuchałam radia. Eski. Leciały jakieś polskie piosenki. Czyli musiało być już po północy. Nienawidzę być sama. Wszyscy gdzieś powyjeżdżali. Rodzice byli w Krakowie. Brat nocował u kumpli. Tylko ja siedziałam sama. A On? On pewnie siedział z kumplami przy piwie podrywając jakąś dziunie.
Piosenka: Kasia Cerekwicka - Książę.

II.
W sumie to o co Nam poszło? Chyba o wszystko. O to, że On zostawiał mnie samą na wiele dni. O to, że nie odbierałam od Niego telefonów. O to, że udawałam, że Go nie znam. O to, że On podrywał inne laski. O to, że przy swoich kumplach był dla mnie kurewsko wredny. O to Jego chamskie zachowanie w stosunku do mnie. O to, że uważał się za pana i władce świata. O to, że nie miał dla mnie czasu. O to, że miałam Go dość. O to, że i On miał dość mnie. W sumie to ja Go zostawiłam. Nie protestował.Chrzanić to. Nie potrzebuje Go. Pewnie jest teraz pijany. Na 100%. A niech zdechnie leży pijany pod lepszym monopolowym zastanawiając się, dlaczego pozwolił mi odejść. Dlaczego mnie nie zatrzymał.
Piosenka: Mezo - Nie dokazuj.

III.
Wzięłam laptopa na kolana. Nudziło mi się. Ale jednak nie chciało spać. Odpaliłam GG. Nie było nikogo. Z resztą czego ja się spodziewałam? Było grubo po północy. Odpaliłam folder ze zdjęciami. Z naszymi zdjęciami. Włączyłam opcje `pokaż jako slajdy`. Nim to włączyłam poszłam po wino. Miałam problem z jego otwarciem. Tak, ja to mam szczęście. Gdy je otworzyłam napiłam się wina z gwinta. Tak, nie potrudziłam się nawet o to, aby skołować sobie jakąś szklankę. Gdy już usadowiłam się wygodnie z tym wszystkim zaczęłam przeglądać zdjęcia. 1 zdjęcie. Impreza na której się poznaliśmy. Zdjęcie 23. Moje urodziny. Zdjęcie 221. Siedzimy razem w parku. Pijemy tigera. Cholera. Zdjęcie 300. Jesteś na niej Ty, Twoi kumple i jakaś dziunia. To nie byłam ja. Słona łza spłynęła po moim policzku. Nieźle wkurwiona zamknęłam laptopa i zrzuciłam go na ziemię. Napiłam się wina. Rozpłakałam się na dobre. Upuściłam butelkę po winie na ziemię. Rozbiła się na milion kawałków. Tak samo jak ja. Cały czas płacząc wtulałam się w szybę. Chciałam się poczuć kochana. Niestety szyba mi tego nie zapewniała.
Piosenka: Łukasz Zagrobelny - Spacer po niebie.

IV.
Dostałam sms`a. Jest jeszcze ciemno. Patrzę na zegarek w telefonie. 4:45. Otwieram wiadomość. Adresat: Ty x3. Odczytuje wiadomość: Przepraszam. Znowu się rozpłakałam. Zadzwoniłeś. Odebrałam. Coś mówiłeś. Nie wiem dokładnie co. W pewnej chwili rzuciłam telefon na ziemię.
Piosenka: Perfect - Kołysanka dla nieznajomej.

V.
Jestem całkowicie przyklejona do szyby. Zaczyna powoli świtać. A więc nie spałam całą noc. Ale mimo to wciąż jestem przytomna. Widzę w szybie swoje odbicie. Rozmazany tusz do rzęs. Szminka też. Uśmiecham się sama do siebie.
Piosenka: Monika Brodka - Miałeś być.

VI.
Jest godzina 7:00. Uśmiecham się sama do siebie. Tak, jestem psychiczna. Oczy same mi się zamykają. Ziewam jak hipopotam. Przemyślałam sobie wszystko. Poukładałam w swojej głowie. Ogarnęłam ten burdel tam panujący. Już nie chcę. Nie chcę cierpieć. Zamykam w oczy. W myślach przyrzekam, że już nigdy nie będę płakać przez takiego kutasa jak On. Nagle ktoś odwraca mnie do siebie przodem. Nie otwieram oczu. Mam nadzieje, że to sen. Sny są fajne. Ktoś mnie głaszcze po policzku. Zmęczona otwieram oczy. Widzę Ciebie. Fajny sen - myślę sobie. Powinnaś zamykać drzwi na noc, mówisz z troską w głowie. Jestem nieźle wkurwiona. Jakim prawem śmiesz tu przychodzić? Uderzam Cię w twarz. Uśmiechasz się. Nie wiem dlaczego to robisz, ale denerwujesz mnie. Bierzesz moją twarz w ręce. Przepraszam, kocham Cię; mówisz i delikatnie mnie całujesz. Ale nie tak delikatnie-delikatnie. Tak bardziej delikatnie-przepraszam. Nie wiem co było dalej. Chyba zasnęłam. Jedyne co pamiętam to to, że leciała...
Piosenka: Kasia Kowalska - Prowadź mnie.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Słodko. Skończyłam. Napisałam dzisiaj. bez veny -.- Nie wiem. Starałam się. A z resztą, nie wiem. Whatever. Miłego weekendu majowego ^^
Moblo: http://moblo.pl/profile/carolinasmile
Formspring: http://www.formspring.me/karolinasmile

2 komentarze: